Wraz z nadejściem lata ogród kusi cieniem i obietnicą chwili wytchnienia od gorączki i krzątaniny. Przydomowe ogródki wypełnią się lada dzień grillami, śmiechem i gwarem – i oto wiemy już, że rozpoczął się kolejny letni sezon. Nasze zapomniane przez jesień i zimę działki rekreacyjne od dawna już proszę się o porządki – mniejsza już z wiosennymi, ale letnich odłożyć na później nie możemy.
Jeśli w tym roku ‘lato znów zaskoczyło ogrodników’ i nie udało nam się jeszcze przygotować ogrodu do sezonu, najwyższy czas zakasać rękawy. Na wszelki wypadek przygotowaliśmy kilka praktycznych rad, które pozwolą nam szybko uporać z pracą.
1. Wyczyśćmy meble ogrodowe. Jeśli jesteśmy posiadaczami klasycznych mebli plastikowych wyposażyliśmy się w meble drewniane, możemy z powodzeniem poprzestać na umyciu ich woda z niewielką ilością detergentu, w najgorszym razie myjąc je pod ciśnieniem, jeśli wymagają usunięcia mocnych zabrudzeń.
Wszelkie inne meble, w tym przede wszystkim te z wikliny, rattanu czy inne meble egzotyczne, musimy być dość ostrożni – najlepiej do mycia użyć odrobiny kwasku cytrynowego, nakładanego za pomocą miękkiej szczoteczki do zębów. W żadnym razie nie wolno nam używać mydła, ponieważ czyszcząc nim meble egzotyczne (a zwłaszcza te wiklinowe) narażamy je na zgubny wpływ substancji wysuszających, co w szybkim tempie odbije się na ich kondycji.
2. Czyścimy chodniki, podjazdy i alejki. Glony, mchy, porosty, ale także ślady po zimowej soli czy smary i oleje – oto zmora każdego posiadacza ogrodu, który wie, jak trudno pozbyć się tych zabrudzeń z podjazdów i chodników. Nie zdziwcie się więc naszą rada, bo do czyszczenia zabrudzeń na tego rodzaju powierzchniach najlepsza jest…woda z detergentem i twarda szczotka. Sekret tkwi w przygotowaniu – najpierw musimy czyszczoną powierzchnię zmoczyć silnym strumieniem wody pod ciśnieniem. A potem, no cóż…szorujemy.
3. Zadbajmy o ściany – rzecz bardzo ważna zwłaszcza, gdy oporządzamy działki budowlane, chociaż oczywiście na działkach rekreacyjnych też zdarzają się murowane konstrukcje. Po wyczyszczeniu powierzchni z zimowych plam i osadów oraz narośli, koniecznie zaimpregnujmy je – aby zapobiec dostawaniu się kolejnych porcji brudu w otwarte pory tynku.
4. Oporządźmy zbiorniki wodne. Liście, patyki, martwe rośliny - oto jesienne prezenty, pozostawiane rok po roku w naszych oczkach wodnych. Jeśli ich nie uprzątniemy, zaczną gnić. Pomijając aspekt estetyczny, przyspieszy to rozwój glonów i pasożytów, a wtedy – zapomnijmy o przydomowym akwarium…
5. Udrożnijmy rynny. Właściciele ogrodów często nawet nie wyobrażają sobie, jak ogromna ilość pamiątek po jesieni zalega w ich rynnach – gałęzie, liście, materiały spłukiwane przez wodę – zatykają światło rynien, niszcząc je skutecznie a nas narażając na kosztowne remonty.
Zapewnia schronienie przed słońcem, chroni przed deszczem, daje poczucie przytulności i pozwala na chwilę wytchnienie w ogrodzie. Altana to jeden z najstarszych elementów ogrodowych aranżacji, stosowanych na całym świecie. Komponuje się doskonale w zasadzie z każdym stylem ogrodu.
Może mieć postać symbolicznego zadaszenia, lub stanowić solidną, murowaną konstrukcję- wszystko zależy od naszej pomysłowości. Pamiętajmy jednak, że na altany murowane pozwolić sobie mogą tylko ci, którzy posiadają działki budowlane, ponieważ postawienie ich na ogrodzie wiąże się z koniecznością stawiania fundamentów, a to regulowana jest stosownymi przepisami. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby postawić na ogrodzie lekką drewnianą altankę - do wyboru, kupioną do złożenia, lub wykonaną samodzielnie. Oto kilka ciekawych pomysłów:


![]()








Zgodnie z zapowiedziami wracamy do tematu budowania ogródków japońskich.
Po pierwsze przemyśl dobrze, jaką przestrzenią dysponujesz – nie każdy z nas ma do dyspozycji atrakcyjne działki budowlane, gdzie dookoła wspaniałego domu może sobie pozwolić na aranżowanie wymyślnych kompozycji. Większość domorosłych ogrodników ma do dyspozycji w najlepszym razie skromne działki rekreacyjne, wymagające nieraz sporej pomysłowości aranżacyjnej. I właśnie to właśnie ci skromni ‘posiadacze ziemscy’ powinni poważnie rozważyć możliwość urządzenia swojego ogrodu w stylu japońskim. Dlaczego? Bo kluczem do stworzenia pięknego japońskiego ogródka jest miniaturyzacja – a więc takie rozplanowywanie przestrzeni, aby udało nam się stworzyć minipejrzaż, jak najbardziej zbliżony do naturalnego.
Elementy, dla których koniecznie musimy znaleźć miejsce, to:
Od czego powinniśmy zacząć? Najprościej – od rozrysowania planu działki i wstępnej próby umiejscowienia stałych elementów. Zastanów się, gdzie chcesz usytuować zbiornik wodny – niech stanie się on dla ciebie punktem wyjścia. Jeśli nie dysponujesz zbyt dużą przestrzenią, pamiętaj o radach dotyczących wizualnego powiększania ogrodu. Prosta sztuczka, polegająca na umieszczaniu oczek wodnych w rogach ogrodu lub po bokach, przy płocie, pozwoli z jednej strony zwiększyć wrażenie przestrzenności, a z drugiej – wkomponować w przestrzeń ogrodu ważny element japońskiej kompozycji.
Gdy już zdecydujemy, gdzie umiejscowić zbiornik wodny (lub zbiorniki), zastanów się nad sposobem ich wykończenia. To ważny element, ponieważ zależy od niego ilość przestrzeni, jaka będzie nam dodatkowo potrzebna, oraz rodzaj materiałów, jakie użyjemy. Jeśli szukasz inspiracji, możesz posłużyć się gotowymi już projektami:






Wiosna to doskonały czas na zabranie się za porządki w ogrodzie. Sprzyja temu ładna pogoda i wydłużający się dzień. Czas więc zaplanować działania porządkowe i przystąpić do dzieła. Co powinno się znaleźć na naszej liście? Oto kilka niezbędnych punktów:
zy czas na kształtowanie korony – przycinanie jej w późniejszym okresie jest bowiem niewskazane.Jeśli masz odrobinę wyobraźni i nie boisz się wcielac w życie nietypowych projektów, powinieneś zastanowić się nad zaaranżowaniem przed domem prostej wersji ogrodu japońskiego.
Ale zacznijmy od początku - czym jest ogród japoński? Ujmując rzecz najprościej, jest to przestrzeń ogrodowa zaaranżowana w tradycyjnie japońskim, nawiązującym do motywów dzikiej przyrody stylu. Mówiąc konkretniej, budowanie ogrodu japońskiego polega na jak najdokładniejszym naśladowaniu przyrody i takim aranżowaniu przestrzeni, aby na jak najmniejszym terenie zmieścić możliwie najnaturalniejszą aranżację roślinną (choć, jak za chwilę się przekonany, nie tylko flora ma tu znaczenie) .
Przy tworzeniu ogrodów japońskich wykorzystuje się rośliny o niewielkich gabarytach, ale formie zbliżonej do naturalnego, dzikiego ‘pierwowzoru’ - takie jak np. azalie japońskie, wiśnie, peonie, magnolie czy klony palmowe. Istotne są tu również inne, poza florystycznymi, elementy aranżacji - metalowe, kamienne i drewniane. No i oczywiście, nieodłączna w japońskich ogrodach woda, we wszelkich formach i postaciach.
Wbrew pozorom ogrody japońskie są bardzo funkcjonalne - cechuje je bowiem charmonia rozmieszczenia elementów i prostota. Sztuka tworzeniatych charakterystycznych form ogrodowych rozwijała się przez setki lat, więc i wiedza z nimi związana jest rozległa. Na dobry początek powinniśmy umieć rozróżnić Tsukiyamę ( wersję ze wzniesieniami ) od Hiraniwy (wersja na płaskim terenie).
Budowanie japońskiego ogrodu nie wymaga od nas ani ogromnych nakładów finansowych, ani dostępu do wymyslnych materiałów. Wystarczą tu dobre chęci, czas i - oczywiście - sporo zapału. Tworzenie japońskiego ogrody przed domem może stać się prawdziwą pasją, podobnie jak hodowanie drzewek bonsai. Ponieważ jest to temat niezwykle rozległy, powrócimy do niego za jakiś czas.
Powiedzmy sobie szczerze: mało który z nas należy do grona wybrańców narzekających na nadmiar pieniędzy i żyjących w ogromnych posiadłościach lub luksusowych apartamentach. Większość z nas mieszka w niewielkich przestrzeniach które – o ile w ogóle posiadają miejsce na skrawek zieleni – oferują nam niewielkie powierzchnie ogrodowe. Realia te znają najlepiej mieszkańcy niewielkich domków podmiejskich – nowe mieszkania pod miastem oddawane są zazwyczaj z przestrzenią zagospodarowaną tak skrzętnie, że na stworzenie ogrodu pozostaje naprawdę niewiele miejsca.
Aranżacja małego ogrodu to jednak duże wyzwanie – często większe, niż zagospodarowanie sporej przestrzeni. Im mniejszy ogród, tym widoczniejsze stają się detale. Kompozycje kolorystyczne i sensowne zagospodarowanie każdej wolnej przestrzeni stają się tu więc bardzo istotne. Jeśli jednak będziemy się trzymać kilku prostych zasad, aranżowanie ogródka nie musi się okazać tak dużym wyzwaniem.
Po pierwsze, wybierając rośliny do ogrodu bierzmy pod uwagę ich gabaryty – nie wybierajmy krzewów, które mają tendencję do rozrastania się i zajmowania dużej przestrzeni. Druga ważna zasada,to aranżowanie chodników – aby zaoszczędzić miejsce, decydujmy się na wykładanie ich drobnymi materiałami, a nie ‘pełnowymiarowymi’ płytkami czy np. polbrukiem (choć w przypadku średnich ogródków możemy sobie na to pozwolić). Dobra metoda to unikanie linii prostych – starajmy się więc nie prowadzić chodnika wzdłuż linii ogródka – usytuujmy go bardziej z boku, aranżując w łuk, lub łuki - zwiększy to optycznie przestrzeń ogrodu. Należy pamiętać, że ogród pomniejsza optycznie również zbyt ‘wysokie’ aranżowanie przestrzeni. Unikajmy więc obsadzania ogrodu wysokimi krzewami i żywopłotami, ponieważ zasłonią nam one horyzont i stworzą wrażenie „pudełka”.
Jedną z ciekawych sztuczek jest umieszczanie w rogach powierzchni ogrodowej oczek wodnych – nie zajmą nam zbyt dużo miejsca, a stworzą wrażenie odbicia. Podobny efekt uzyskamy, sytuując zbiorniki wodne w okolicach ogrodzenia.
Oczywiście tych kilka prostych zasad nie wyczerpuje tematu aranżacji małych ogrodów. Na rynku księgarskim w chwili obecnej dostępnych jest wiele pozycji, podpowiadających nam niejedno sprytne rozwiązanie. Pamiętajmy, że małe też może być piękne…
Wiosna zbliża się wielkimi krokami, co dla każdego działkowca i właściciela ogrodu oznacza jedno: czas najwyższy zabrać się za wielkie sprzątanie. Wiosna to także czas nowych ogrodowych aranżacji. Wielu z nas właśnie wtedy rozpoczyna urządzanie kącika rekreacyjnego - czyli miejsca odpoczynku i spotkań ze znajomymi.
Stajemy wtedy przed wyborem mebli ogrodowych. Oczywiście, nieśmiertelnym i zawsze dobrym pomysłem na zagospodarowanie naszego ‘kąciku’ jest huśtawka ogrodowa, doskonała na niedzielne grille z przyjaciółmi i relaksujące popołudnia z książką w ręku. Najpopularniejsze w polskich ogrodach plastikowe meble coraz częściej zastępujemy jednak meblami rattanowymi. Są one - po pierwsze - o wiele bardziej ekologiczne od wyrobów z tworzywa sztucznego. Nikogo nie trzeba chyba przekonywać, że prezentują się także dużo lepiej w otoczeniu ogrodowej zieleni.
O dziwo, okazuje się także, żemeble rattanowe potrafią przewyższyć meble plastiklowe także żywotnością. Odpowiednio konserwowane na zimę będą nam służyły przez długie lata. Po sezonie powinniśmy je tylko dokładnie wyczyćciś, osłonić np. folią i umieścić w ciepłym i suchym miejscu. W przeciwieństwie do popularnych ‘plastików’ nie grodzi im złamanie. Pojawiające się z wiekiem przebarwienia nadają im natomiast szlachetnej urody, czego z pewnością nie można powiedzieć o meblach plastikowych. Choć są od nich droższe, okazaują się trwalsze i lepiej prezentują się w każdym ogrodzie.
Wycieraczka, choć jest nieodłącznym elementem wystroju domu, jest często uważana za konieczną rzecz, która ten wystrój psuje.
Mało osób natomiast zdaje sobię sprawę z faktu, że na naszym rynku można kupić profesjonalne wycieraczki wejściowe, które nie dość, że są wytrzymałe i solidnie zrobione to jeszcze wyglądają estetycznie i mogą się bardzo dobrze komponować z wystrojem całego domu.
Szczególnie modne stały się ostatnio wycieraczki ekologiczne. Urządzenie takie wykonane jest w 100% z naturalnych surowców takich jak np. drewno. Wycieraczka taka wygląda znacznie bardziej zachęcająco od klasycznej wycieraczki gumowej, a do tego jest bardziej funkcjonalna! Idealnie czyści obuwie z ziemi lub innych ogrodowych brudów ;]
![]()
http://csn.pl/produkty,wycieraczki-drewniane-classic.html
Pestycydy są to środki, które zabijają niechciane szkodniki na uprawach oraz w ogrodach.
Mankamentem używania takich środków jest fakt, iż są one również szkodliwe dla zwierząt domowych oraz ludzi. Zawierają one często środki takie jak (uwaga długie nazwy): 2,4-dichlorophenoxyacetic acid (jak ktoś przetłumaczy to niech napisze ;]). Dobry ogrodnik przed rozpoczęciem stosowania pestycydów powinien zwrócić uwagę na projekt ogrodu. Powinien on uwzględniać jak najwięcej roślin, które pochodzą z danego obszaru geograficznego, gdyż są one uodpornione na ataki występujących w tym obszarze szkodników.

Jeżeli już jednak chcemy mieć egzotyczne rośliny to warto zainwestować w ziemię, która jest odpowiednia dla ich rozwoju oraz zawiera mikroorganizmy, które pomagają ją chronić.
Warto również stosować naturalny kompost w miejsce nawozów sztucznych. Składowanie domowych odpadów organicznych na kompoście a następnie nawożenie nim roślin sprawia, że ziemia staje się bardziej żyzna, korzenie rośliny są lepiej napowietrzone oraz są w stanie lepiej zatrzymywać wodę. Dodatkowo nawóz z kompostu stwarza dobre warunki dla rozwoju przyjaznych rośliną mikroorganizmów (pestycydy niszczą zarówno przyjazne jak i nieprzyjazne inskety).

Jeżeli jednak musimy używać pestycydów to warto wybrać produkty organiczne takie jak BT. Jest to substancja wytwarzana przez niektóre odmiany gąsienic. Udowodniono naukowa, że zwalcza ona niechciane mikroorganizmy tak samo skutecznie jak niektóre pestycydy. Jest za to nieszkodliwa dla przyjaznych bakterii, insektów oraz robaków.
Musisz się pozbyć ślimaków w ogródku lub w swoich mały warzywniaku? Obłóż rośliny dookoła czarną folią z reklamówek ogrodniczych. Co ranek zwijaj folie i wyrzucaj wszystkie ślimaki oraz inne insekty, które się na niej zatrzymają. Metoda ta wymaga tylko trochę pracy a dzięki temu nasz ogródek jest wolny od szkodliwych substancji chemicznych.

Pamiętajmy: pestycydy są silnymi środkami chemicznymi, którymi z łatwością mogą się zatruć domowe zwierzęta oraz dzieci. Ograniczajmy ich użycie do absolutnego minimum!
Kwiatów letnich jest bardzo dużo, jednak niektóre z nich wymagają specjalnej opieki. Jeżeli jednak chcemy szybko i łatwo nadać naszemu ogrodowi barwę latem to warto zdecydować się na jedną (lub więcej ;]) z poniższych roślinek:
Aksamitki - roślina ta może rosnąć w każdej glebie, nie straszne jej są susze i upały oraz typowe choroby kwiatów. Aksamitki kwitną bardzo obficie aż do pierwszych mroźnych nocy. Nasiona aksamitek można zbierać i bez problemu wysiewać w następnym sezonie, dodatkowo rośliny te bardzo dobrze znoszą przesadzanie. Fasolka lubi miejsca nasłonecznione, jednak równie dobrze radzi sobie w półcieniu.

Maciejka - roślina posiada małe i drobne kwiaty, który choć nie udekorują naszego ogrodu to na pewno sprawią, że będzie on pięknie pachniał. Kwiaty maciejki bowiem posiadają piękny, mocny zapach, który dodatkowo nasila się pod wieczór.Roślina dobrze rośnie w każdej glebie i lubi stanowiska słoneczne jak i półcień.

Wilce - jest to roślina, która posiada podobne do powoju kwiaty, które zamykają się po południu. Bardzo dobrze porasta płoty, kraty itp. elementy ogrodowe.